Karmienie piersią przynosi korzyści zarówno dziecku, jak i mamie. Zmniejsza ryzyko zakażeń przewodu pokarmowego, układu moczowego oraz dróg oddechowych malucha, a także zapalenia ucha środkowego, sepsy i innych niebezpiecznych schorzeń. Kobieta karmiąca naturalnie może liczyć na szybszy powrót do wagi sprzed ciąży, a ponadto jest w mniejszym stopniu narażona na krwawienie poporodowe, czy zachorowania na raka jajników i raka piersi po menopauzie. Wiele młodych mam obawia się jednak, że różnego rodzaju infekcje mają wpływ na jakość mleka i podczas przeziębienia powinny zrezygnować z karmienia piersią.

Przeziębienie a karmienie piersią – można czy nie?

Wśród przeciwwskazań do karmienia piersią ze strony matki należą zakażenie wirusem HIV, zakażenie wirusem HTLV-1 i HTLV-2, czynna nieleczona gruźlica w okresie prątkowania, ciężki stan kliniczny matki, jej ciężka choroba psychiczna uniemożliwiająca karmienie piersią oraz odciąganie pokarmu, a także przyjmowanie niektórych leków. Wśród nich znajdują się m. in. leki przeciwnowotworowe, preparaty radioaktywne, sulfonamidy o długim czasie działania, sole złota oraz stosowane powyżej trzech tygodni tetracykliny. W praktyce oznacza to, że sytuacji, kiedy kobieta nie może karmić swojego dziecka piersią jest bardzo mało. Jeśli więc dopadło Cię przeziębienie, nie rezygnuj z podawania maluszkowi piersi. O czym powinnaś pamiętać zmagając się z infekcją?

Dlaczego nie powinnaś odstawiać malucha od piersi na czas choroby?

Przeziębienie, grypa czy grypa żołądkowa matki nie stanowią przeciwwskazań do karmienia piersią. Warto wiedzieć, że nagłe odstawienie od niej niemowlęcia może przynieść więcej szkody niż pożytku. Przede wszystkim maluch będzie z takiego obrotu sprawy niezadowolony, a jego uspokojenie dla mamy zmagającej się z infekcją z pewnością nie jest łatwe. Jej organizm w tym czasie produkuje przeciwciała, które wraz z mlekiem dostają się do organizmu dziecka, gdzie stymulują procesy odpornościowe chroniąc malucha przed chorobą lub też zapewniając łagodniejszy jej przebieg. Trzeba też pamiętać o innych negatywnych skutkach nagłego odstawienia dziecka, czyli przepełnieniu piersi i związanym z tym bólu. W efekcie może dojść do zapalenia piersi lub zatkania kanalików mlekowych, co również nie poprawi samopoczucia przeziębionej mamy.

Przeziębienie a karmienie piersią – działaj szybko!

Jeśli zauważysz u siebie pierwsze objawy przeziębienia, jak katar, czy ból głowy, sięgnij po domowe sposoby. Pij herbatę z dodatkiem cytryny, miodu czy soku malinowego, a także mleko z miodem i czosnkiem. Skuteczny może okazać się też syrop z czosnku i cebuli. Gdyby jednak te metody nie przyniosły żadnych efektów, trzeba udać się do lekarza. Specjalista zbada karmiącą mamę i zleci odpowiedni sposób leczenia, który nie zaszkodzi maleństwu. Jeśli jednak już na początku infekcji uciążliwe dolegliwości są nasilone, źle się czujesz i masz wysoką gorączkę, nie zwlekaj z wizytą u specjalisty – w tym przypadku domowe sposoby najprawdopodobniej niewiele pomogą.

Przeziębienie a karmienie piersią – działaj szybko!

Jakie leki dla karmiącej mamy?

Chociaż przekonanie, że karmiąca kobieta w czasie przeziębienia nie powinna sięgać po żadne leki jest dość powszechna, w rzeczywistości niezupełnie pokrywa się z prawdą. Podczas leczenia infekcji możesz sięgać po leki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe, takie jak paracetamol oraz ibuprofen. Jeśli dokucza Ci silny ból gardła, możesz stosować preparaty zawierające benzydaminę, flurbiprofen lub lidokainę, zaś jeśli problemem jest katar, wybierz sól morską lub aerozole i spreje z ksylometazoliną. Możesz też stosować środki na kaszel, o ile nie zawierają one jodu i kodeiny. Nigdy jednak nie sięgaj po wymienione wyżej leki bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem albo farmaceutą. Specjaliści będą wiedzieli, które z nich są bezpieczne i zaproponują preparaty z udokumentowanym ewentualnym działaniem na organizm dziecka. Pamiętaj też, aby ściśle stosować się do wskazówek dotyczących dawkowania i sposobu przyjmowania leków.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ